Widzac ze juz go cos bierze myslalam ze strzele mu w pysk na szczescie powstrzymalam sie, zabralam jego rece z mojego tylka i ponownie polozylam na talii. Coraz to poddawalam sie muzyce nie zwracajac uwagi co robi chlopak jedkan co chwile to poprawiialam jego "zachowanie" . Zaciagnrlam go do baru jednak nic nie zamawialam.
- Dwie czyste - oznajmil Dawid do barmana
Gdy dostalismy to co zechcial chlopak na raz przechylilismy to i wlalismy do gardla wrocilismy na parkiet i nietrzezwa ja zaczelam od razu ocierac sie o chlopaka ale najwidoczniej mu to pasowalo...
Dawid?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz