Zaśmiałem się
- co cię tak bawi - zapytałam
- to że mi nie dasz rady - powiedziałem
Ona chwyciła marionetkę i chciała mi wygiąć ręke ja do niej podeszłem i nic mi nie było zaśmiałem się. Ona w szoku się na mnei popatrzyła
- ale jak to ? dlaczego nie działą - zapytała
- magia - zaśmiałem się
Dottknołem ją a ona krzykneła
- gorące - odparła
Ja się uśmeichnełem chciała mi coś zrobić
- nie próbuj i tak nie dasz rady - odparlem
- jak to ?
- blokuje wszystkie twoje moce przeciwko mnie - zaśmiałem się
Ashlynn
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz