- czy ty sobie za dużo nie wyobrazasz - zapytałam
- nie i wiem z to prawda
- raczej nie - zasmialam się
- jasne przyjdzisz do mnie na noc - zapytał
- okej tylko przyjdę z nożem jak by co
- czyli ze tak ?
- nie, jak byś nie wiedział nie powinnam się z tobą zadawać - oswiadczylam
- bo ?
- jestem niepelnoletnia, a jak byś mnie dotkną ktoś by się wkurzył....
- kto się wkurzy - zapytał
- a moi bracia - powiwedziaalam
Po chwili przniesli to co zamowilam i on. Po zjedzeniu wyszliśmy z reustalracji. Miałam się na baczności przy nim.....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz