-Nie -odparlam -naprawde nie musisz mi pomagac...
-Ale ja chce
-Ale ja nie chce -odparlam. Zawolala taksowke i wsiadlam do niej. Pokechalam do domu. Nie spalam cala noc. A rano poszlam na miasto. Usiadlam w paru i wyjelam szkicownik zaczelam rysowac.
Dawid?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz