Wyszlismy z restouracji a ja delikatnie musnalem jej bok.
- oj sorka niechcacy - zasmialem sie
- mowilam ci cos - odparla
Nstawilem policzek a dziewczyna delikatnie mnie spoliczkowala.
- a teraz buziak? - zapytalem
- nie - odpowiedziala
- chyba mi sie nalezy przyajmniej w policzek - zasmialem sie
Nina?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz