- no to się cieszę - powiedziałe
Pocałowałem ją w usta. Wkrótce zasneła rano gdy się obudziłem leżała obok. Wstałem nałożyłem bokserki i spodnie poszłem coś zrobić na śniadanie po jakimś czasie usłyszałem że schodzi na dół
- cześć śpiochu - zaśmiałem się
Wstawiłem lazanie do piekarnika i się odwróciłem do niej podeszłem pocałowałem ją
- i jak - spytałem
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz