niedziela, 8 marca 2015

Od Laly cd Nathan'a

- Jasne, ze idę. Jak się jest nad morzem trzeba popływać. – odpowiedziałam wstając i ściągając sukienkę. Na koniec ściągnęłam sandały i związałam włosy w koka.
- No to idziemy. – powiedział biorąc mnie na ręce.
- Pogrzało Cię mam nogi, aby dojść do morza! – wrzasnęłam zarzucając mu ręce na szyję.
- Oj nie drzyj się. – odparł śmiejąc się głupkowato. Chłopak zaczął wchodzić do wody. Szedł cały czas prosto nawet gdy woda sięgała mu prawie do ramion.
- Chcesz mnie lub nas utopić?! – spytałam go patrząc na niego.
- Nie. – odparł uśmiechając się arogancko.
- Co knujesz? – zapytała nie pewnie go.
- Weź wdech. – powiedział. Po chwili chłopak odchylił się do tyłu i wylądowaliśmy w wodzie. Pod wodą wyrwałam się z jego objęć i wypłynęłam na powierzchnię. Po chwili Nathan tez wypłynął.
- Odbiło Ci! – krzyknęłam.
- Nie.
- Zemsta będzie słodka. – powiedziałam nurkując. Szybko podpłynęłam do jego nóg i je podcięłam. Nathan wylądował szybko w wodzie.
( Nathan ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz