sobota, 7 marca 2015

Od Layli cd. Nathan'a

Dopiłam swoją kawę i spojrzałam na chłopaka lekko się uśmiechając.
- Tyle mi wystarczy Nathan. – powiedziałam.
- Dobrze wiedzieć. – odparł uśmiechając się.
- Ci chyba nigdy uśmiech z twarzy nie schodzi, co? – spytałam podpierając swoją głowę rękoma.
- Nie moja wina, że lubię się uśmiechać, ale przyznaj, że ten uśmiech jest ładny. – spojrzałam na niego szybko zdziwiona. Zmrużyłam na chwilę oczy.
- Może masz, a może nie. – odparłam drocząc się z chłopakiem.
- Chcę usłyszeć prawdę.
- No ok masz ładny uśmiech. – rzekłam śmiejąc się przez chwilę.
- CO dzisiaj będziesz robić wieczorem? – spytał mnie.
- Nie mam pojęcia. Może pójdę na małą imprezę, aby trochę się napić. Czemu pytasz?
( Nathan ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz