Dziewczyna myślała że coś mówiłem do niej, ale ja nic do niej nie mówiłem, więc powiedziałem
-dziewczyno ściągnij i rzuć te słuchawki bo potem ci się pieprzy czy ktoś coś do ciebie mówi czy nie...
I ominąłem ją, całą głowę i maskę nakryłem wielkim kapturem, ech ci ludzie w tym mieście są dziwni, inni patrzą się na mnie... bo co, bo noszę maskę? i jeszcze ona
<Miranda?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz