Ona chciała się wyurzyć ale ja zatrzymałem. Ona chciała się wyrwać ale jej nie puszczałem uśmiechnołem się do niej słodko. Spojrzałem jej w oczy. Widać było zebe musi się wynużyć puściłem ją i po chwili ja też się wynurzyłem.
- serio obiło ci - powiedziała
- ja to wiem - zaśmiałem się.
Obiołem ją od tyłu w pasie i znów ją wciągnełem do wody. Obruciła się do mnie. Patrzyłem jej w oczy aż mi zabrakło tchu pusciłem powietrze z ust i musiałem się szybko wynurzyć. Ona po chwili też się wynurzyła uśmiechnołem się lekko. Podpłynełem do niej ona się trochę odsuneła
- nie uciekaj - powiedziałem
Ja podpłynołem do niej blisko patrzyłem w jej oczy
Laly ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz