piątek, 6 marca 2015

Od Nathan'a cd Laly

- omom okej - powiedziałem uśmiechnięty
Poszliśmy do kawiarni gdy przechodziliśmy przez drzwi puściłem ją pierwszy usiedliśmy w wolnym stoliku. Zamówiłem kawę i ona też, po chwili kelnerka przyniosła nam zamówienie.
Patrzyłem na nią zaciekawiony
- co - zapytała
- nic - powiedziałem
- to czemu się patrzysz?
- bo lubię - uśmiechnołem się zadziorcze - opowiesz coś o sobie?
Laly?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz