Patrzyłem na tego "szczura"
- co - zapytała
Ja zrobiłem duże oczy
- poczekasz - zapytałem
- a gdzie idziesz - zapytała
- zapomniałem wziąść od Alex psa- powiedziałem
- no ok poczekam
- na pewno * spytałem
- tak
Ja wstałem i szybko poszłem po tego psa doszłem w końcu do mieszkania siostry zapukałem ona mi otorzyła zdenerwowana
- sory zapomniałem - powiedziałem
- Dobra masz smycz bo ja się śpieszę - powiedziała
Wziełem smycz od siostry i wróciłem do parku dziewczyna tam była.
- o to jest pies - zaśmiałem się
Luna spojrzała na jej psa. Usiadła
- czyj to pies ?
- mojej siostry - mrukłem - nie lubię się nimi opiekować
- dlaczego ?
- bo mi zawalają noc zamaist iść na imprezę to siedzę z nimi w domu nawet na motocykl z nią pojechać nie mogę - powiedziałem
Ashley?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz