Nowe miasto, nowy dom i w ogóle wszystko nowe... Weszłam do środka nowego budynku i zaczęłam się rozpakowywać. Na podwórku duży basen zdobiły kolorowe lampki wodne. Po zakończeniu mojej nudnej roboty przebrałam się w kostium i zrobiłam sobie drinka, wskakując do wody wykrzyczałam ,,Forever Alone''! Wypiłam i wróciłam do środka, susząc włosy przeglądałam stare zdjęcia. Położyłam się do łóżka około 24 a zasnęłam około 2. Rano umyłam się i przebrałam zabierając ze sobą Selene poszłam do parku. Usiadłam na ławce a w rękach trzymałam suczkę.
- Jak się podoba nowy domek? - zapytałam uśmiechnięta psa
Nagle jakiś chłopak usiadł obok mnie na ławce a ja spojrzałam się niepewnie na nieznajomego mi człowieka...
Jakieś chłopaczątko?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz