piątek, 6 marca 2015

Od Layli cd. Nathan'a

Spuściłam głowę na dół i lekko się zaśmiałam. Chłopak przyglądał mi się z dziwną miną na twarzy. Po chwili ogarnęłam się i spojrzałam na niego.
- A rozumiem. – powiedziałam szybko rozglądając się po parku.
- Nie wierzysz mi? – spytał po chwili.
- Nie no wieżę, ale wolę miasto pozwiedzać normalnie, chyba.
- Zajmie Ci to wieczność, a motorem dużo krócej. – odparł z lekkim uśmiechem na twarzy.
- No dobra niech Ci będzie. – rzekłam szybko.
( Nathan ? Brak weny . )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz